Zeszłoroczne zapowiedzi szefa Polsatu, Dominika Libickiego,
nie sprawdziły się. Zapowiedź Libickiego, że Polsat będzie pierwszym operatorem wirtualnym poparta była umową z PTC.
Niepowodzenie realizacji projektu
przez Polsat spowodowało, że wyprzedziły go już dwie firmy – Avon który rozpocznie sprzedaż w czerwcu i działający już mBank, pierwszy wirtualny
operator w Polsce.
Zdania co do powodów są podzielone. Zarząd Cyfrowego Polsatu stwierdził, że firma chce wejść z komplementarną ofertą i
nie było powodów do śpieszenia się i na jesieni br. Polsat uruchomi swoją wirtualną sieć komórkową. Zawistna konkurencja stwierdziła, ze zadanie przerosło
możliwości młodego prezesa Cyfrowego Polsatu.
Przesunięcie się inauguracji sieci nie zmieniło planów Libickiego. Polsat zamierza zdobyć
milion klientów w ciągu kilku lat. Porównując z Playmobile, które che jeszcze w tym roku zdobyć 750 tys. klientów, to niewiele.
Analitycy
twierdzą, że Cyfrowy Polsat ma ciekawą bazę klientów. Oferta, która może zostać przedstawiona klientom może zawierać w sobie usługi dodane, np. mobilną
telewizję. Prezes nie zaprzecza, dodał jeszcze, że trwają przygotowania nad połączeniem oferty telewizji cyfrowej z ofertą sieci komórkowej.
Polsat zamierza oferować usługi w oparciu o infrastrukturę Ery, ale zamierza działać na własnych centralach telefonicznych i punktach styku. Umożliwi
to Polsatowi stworzenie polityki cenowej niezależnej od operatora udostępniającego sieć.
Apetyt Polsatu jest duży. Polsat zamierza
oferować usługi masowe. Libicki podkreśla, że oferta nie będzie niszowa. Aktualnie z platformy telewizyjnej korzysta 1,5 mln abonentów. Prawdopodobnie do
nich zostanie wystosowana pierwsza oferta sieci komórkowej.

