Osoby decydujące się na nowy telefon komórkowy mają ten sam problem, z którym operatorem podpisać umowę. Z analizy Rzeczpospolitej wynika, że najkorzystniejszą ofertę ma sieć Play, jeśli prowadzimy wiele rozmów w różnych sieciach. Orange i Plus sprawdzają się w połączeniach na telefony stacjonarne i wewnątrz sieci.
Z analizy Rzeczpospolitej wynika, że niezależnie od kierunku połączenia (wewnątrz sieci lub do innych sieci) najlepsze okazują się taryfy sieci Play , w których stawki połączeń (w zależności od wybranego abonamentu) wynoszą średnio 0,24 – 0,37 zł.
Taryfy Orange i Plus okazują się lepsze dla abonentów, którzy płacą od 50 zł do 100 zł miesięcznie oraz dużo rozmawiają wewnątrz sieci oraz łącząc się z numerami stacjonarnymi – zauważa Rzeczpospolita, która wśród wad oferty Play wymienia dwie główne: brak tanich połączeń wewnątrz sieciowych oraz brak dobrej oferty transmisji danych, Plus oferuje m.in. pakiet 20 megabajtów za 5 zł brutto, w sam raz na połączenia z mobilnym Internetem.
Według Rzeczpospolitej, mistrzem w komplikowaniu ofert jest sieć Orange – na przykład w Nowym Twoim Planie – zdecydowanie gorszym spośród dwóch propozycji Orange i najdroższym na rynku – trzeba zapłacić dodatkowo kwotę zbliżoną do abonamentu, żeby można było wykonywać tańsze połączenia do sieci i na numery stacjonarne.
Także nowe taryfy Kubali w Plusie przez dziennikarzy zostały uznane za grosze od poprzednich (Godziny) m.in. dlatego, że z pakietów dodatkowych minut zostały wyłączone połączenia na telefony stacjonarne. Z kolei Era – jak zauważa Rzeczpospolita – nie wprowadziła nowej standardowej oferty, ale poczyniła pewne kroki, żeby uprościć dotychczasową.