Siemens zamyka telekomunikację

Po sprzedaży produkcji telefonów komórkowych do BenQ oraz wyprowadzeniu produkcji infrastruktury sieciowej do nowopowstałej spółki Nokia Siemens Network, niemiecki koncern zamyka ostatni element łączący go z telekomunikacją.

Siemens Enterprise Communications, zajmujący się wyposażeniem telekomunikacyjnym dla przedsiębiorstw, zwalnia prawie 7 tysięcy pracowników (z ogólnej liczby 17,5 tysiąca), a sama firma wystawiona jest na sprzedaż. Zwolnienia w największym stopniu dotkną pracowników zatrudnionych w siedzibie głównej przedsiębiorstwa oraz w administracji.

Do sprzedaży jest też fabryka w Lipsku, gdzie pracuje obecnie 530 osób. Trwają również poszukiwania chętnych do nabycia greckiego oddziału w Salonikach (270 pracowników) oraz w brazylijskiej Curitibie (470 osób).

Wśród potencjalnych kupujących wymienia się Alcatel-Lucent, Nortel Networks Corporation oraz fundusz private equity – Cerberus Capital Management LP.

Sieć komórkowa na Księżycu?

NASA wraz British National Space Centre planują stworzenie sieci komórkowej na Księżycu. Dzięki temu, astronauci oraz pracownicy przyszłych księżycowych stacji kosmicznych, będą mogli bez trudu kontaktować się z Ziemią.

Stacja kosmiczna, której pracownicy skorzystaliby z sieci telefonicznej, ma powstać w okolicach południowego bieguna Księżyca, nie wcześniej niż w 2020 roku. Taka gwiezdna sieć komórkowa poszerzyłaby także możliwości połączeń komórkowych na Ziemi, np. wysłanie SMS-a ze szczytu Mount Everest.

Rozmowy telefoniczne oraz informacje byłyby przesyłane za pomocą satelitów krążących wokół Księżyca, zapewniających komunikację pomiędzy kolonistami, stacją księżycową oraz Ziemią. Misja Moonlite, która w 2012 roku zostanie wysłana wspólnym wysiłkiem NASA oraz BNSC, będzie miała za zadanie przetestować prototypową wersję satelitarnej telefonii, działającej podobnie jak sieć Immarsat na Ziemi.

GPhone robiony przez Samsunga już w sierpniu

Z najnowszych doniesień na temat Androida wynika, że już w sierpniu ujrzymy pierwsze oficjalne urządzenie wyposażone w system Google. Komórka mimo, że opracowywana przez firmę Samsung, na obudowie najprawdopodobniej będzie miała logo Google, a do sklepów trafi jako GPhone.

Z relacji Roberta X. Cringely, który ma ponoć informacje z pierwszej ręki, wynika, że Samsug pracuje nad jeszcze jednym telefonem, który ma się pojawić na Gwiazdkę tego roku w cenie nie więcej niż 100 dolarów.

GPhone, którego premiera została zaplanowana na sierpień, ma być z kolei telefonem z wyższej półki, z wyglądu przypominającym modele BlackBerry z pełną klawiaturą QWERTY.

Cringley jest pewny swego, ale prawdę mówiąc na temat GPhone’a było tyle spekulacji, że uwierzę, jak przeczytam oficjalną zapowiedź Google.


Nokia prezentuje telefon Morph

Na wystawie Design and Elastic Mind, która ma aktualnie miejsce w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku, Nokia wraz z przedstawicielami Uniwersytetu Cambridge zaprezentowała komórkę przyszłości o nazwie Morph.

Telefon jest jak na razie tylko koncepcją, ale jak przyznaje producent, to tylko kwestia czasu (czytaj pieniędzy), kiedy pomysł wejdzie w życie. Komórka XXI wieku została oparta na nanotechnologii, która ma zaoferować możliwość użycia giętkich materiałów, przezroczystej elektroniki i powierzchni samoczyszczących.

Nokia wyraziła szczere chęci na wdrożenie nanotechnologii do swoich modeli w przeciągu siedmiu kolejnych lat.


Wyszukiwarka w telefonie

Google zaproponował użytkownikom telefonów komórkowych z Symbianem aplikację ułatwiającą korzystanie z wyszukiwarki.

Aplikacja Google Search działa na telefononach z Symbianem w wersji S60. Instaluje się jako program rezydujący w pamięci, a o jego obecności przypomina pasek pojawiający się na chwilę po zakończeniu każdej operacji (rys. obok).

Wyszukiwarkę uruchamia się poprzez dłuższe naciśnięcie wskazanego klawisza. Może być to klawisz EDIT (z ołówkiem) lub Ctrl na telefonach z pełną klawiaturą. Naciśnięcie klawisza powoduje wyświetlenie ekranu charakterystycznego dla Google’a.

Po wprowadzeniu szukanego hasła uruchamia się przeglądarka internetowa, wyświetlając wyniki wyszukiwania.

Aplikację można ściągnąć z amerykańskiej strony Google’a przeznaczonej dla urządzeń mobilnych mobile.google.com. Obecnie nie jest ona dostępna na stronie polskiej.

Netia sprzedała P4

22 lutego 2008 r. Netia SA zawarła umowę sprzedaży 23,4 % pakietu udziałów w P4 na rzecz Tollerton Investments Limited i Novator Telecom Poland S.a.r.l. za 130 milionów euro.

W rezultacie negocjacji, Netia SA, Tollerton i Novator podpisały dzisiaj wiążącą umowę, na mocy której spółka zależna Netia Spółka Akcyjna UMCS S.K.A. (wcześniej Netia Mobile sp. z o.o.) zgodziła się sprzedać 1.605 udziałów w P4 na rzecz Tollerton (które obecnie stanowią 3% udziałów w kapitale zakładowym P4) i 10.914 udziałów w P4 na rzecz Novator (które obecnie stanowią 20,4% udziałów w kapitale zakładowym P4), za cenę 130 milionów euro.

„Tak, jak zapowiadaliśmy, podpisaliśmy umowę przed upływem I kwartału. Uważamy, że cena 130 milionów euro jest bardzo atrakcyjna i zostało to także potwierdzone niezależnymi wycenami eksperckimi. Sprzedaż udziałów w P4 za tę kwotę zapewniła nam doskonałą premię, wobec zainwestowanych 79,7 milionów euro. Zgodnie z wcześniej przyjętą strategią i dzięki ciągłości umów z P4, będziemy też kontynuować rozwój oferty mobilnej i już w drugiej połowie roku Netia zaoferuje rozwiązania mobilne pod własną marką. Jednocześnie sprzedaż udziałów w P4 pozwoli na pełne sfinansowanie naszej strategii rozwoju usług szerokopasmowego dostępu do internetu. Już dziś obsługujemy ponad 240 000 klientów szerokopasmowego internetu i zamierzamy utrzymać taki dynamiczny wzrost ilości klientów w najbliższych latach”.- powiedział Mirosław Godlewski, Prezes Zarządu Netii.

Mobilking w Żabce

W wybranych sklepach i w sieci Żabka „prawdziwi faceci” mogą kupić zestawy Mobilking.

Zestaw startowy operatora wirtualnego Mobilking składa się z metalowego opakowania na paczkę papierosów, karty SIM, smyczy, plakatu z rozebraną dziewczyną i nalepką. Kupujący otrzymuje również 40 wizytówek SMS i breloczek do kluczy.

Cena zestawu startowego wynosi 20 zł, są sprzedawane w sklepach sieci Żabka, niektórych kioskach i niezależnych sklepach z telefonami komórkowymi. Całą kwota, jaką klient zapłaci za starter przekazywana jest na połączenia i SMS-y.
Cena 1 minuty połączenia wynosi 0,50 zł, naliczanie sekundowe.
Cena 1 SMS-a wynosi 0,15 zł
100 kB transmisji danych kosztuje 0,50 zł

Ceny za połączenia głosowe i SMS-y nie są uzależnione, od sieci, z którą posiadacz Mobilking będzie się łączył.
Dostępne doładowania to 10, 20 i 50 zł, każde doładowanie przedłuża ważność konta o trzy miesiące. Na stronach operatora na klientów czekają dodatkowe atrakcje. Można pobrać gry na telefon komórkowy, zdjęcia, tapety oraz filmiki. Cały kontent oferowany na stronach Mobilking przeznaczony jest dla dorosłych.

Kibice wybiorą „Gwiazdy Siatkówki 2007”

Plus, sponsor Polskiej Siatkówki wraz z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej, postanowił przyznać nagrody „Siatkarskie Plusy” za dokonania sportowe polskiej siatkówki w 2007 roku. Jest to pierwsza edycja konkursu, który w założeniu będzie coroczną uroczystością świata siatkarskiego.

Nominacje do Siatkarskich Plusów przyznaje Kapituła Konkursowa, w skład której weszli przedstawiciele środowisk siatkarskich i partnerów polskiej siatkówki:

Mirosław Przedpełski – Prezes PZPS

Adam Glapiński – Prezes Polkomtel S.A.
Tadeusz Sąsara – Honorowy Prezes PZPS
Waldemar Wspaniały – Wiceprezes PZPS
Alina Urban – Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej Polkomtel S.A.
Marian Kmita – Dyrektor Telewizji Polsat Sport
Dariusz Matuszak – członek zarządu PZPS
Artur Popko – Prezes PLPS
Jacek Kasprzyk – Dyrektor LSK
Andrzej Warych – Szef Wyszkolenia PZPS
oraz Beata Piontek – Sekretarz Generalny Mistrzostw Europy 2009

Nagrody zostaną przyznane w czterech kategoriach:

– Trener Roku

– Drużyna Roku

– Siatkarka Roku

– Siatkarz Roku

Dodatkowo zostanie przyznany Siatkarski Plus w kategorii Osobowość Roku 2007. Zwycięzcę tej kategorii wyłoni Kapituła Konkursowa.

Zwycięzców 4 głównych kategorii wybiorą kibice, którzy za pomocą Internetu mogą do końca lutego 2008 oddawać swoje głosy. Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 2 marca 2008 roku w hotelu Sheraton w Warszawie w trakcie uroczystej Gali.

Głosowanie możliwe jest za pomocą Internetu na stronach www.plus.pl, www.pzps.pl, www.pls.pl, www.lsk.net.pl.

Play dobry do wszystkich, pozostali wewnątrz sieci

Osoby decydujące się na nowy telefon komórkowy mają ten sam problem, z którym operatorem podpisać umowę. Z analizy Rzeczpospolitej wynika, że najkorzystniejszą ofertę ma sieć Play, jeśli prowadzimy wiele rozmów w różnych sieciach. Orange i Plus sprawdzają się w połączeniach na telefony stacjonarne i wewnątrz sieci.

Z analizy Rzeczpospolitej wynika, że niezależnie od kierunku połączenia (wewnątrz sieci lub do innych sieci) najlepsze okazują się taryfy sieci Play , w których stawki połączeń (w zależności od wybranego abonamentu) wynoszą średnio 0,24 – 0,37 zł.

Taryfy Orange i Plus okazują się lepsze dla abonentów, którzy płacą od 50 zł do 100 zł miesięcznie oraz dużo rozmawiają wewnątrz sieci oraz łącząc się z numerami stacjonarnymi – zauważa Rzeczpospolita, która wśród wad oferty Play wymienia dwie główne: brak tanich połączeń wewnątrz sieciowych oraz brak dobrej oferty transmisji danych, Plus oferuje m.in. pakiet 20 megabajtów za 5 zł brutto, w sam raz na połączenia z mobilnym Internetem.

Według Rzeczpospolitej, mistrzem w komplikowaniu ofert jest sieć Orange – na przykład w Nowym Twoim Planie – zdecydowanie gorszym spośród dwóch propozycji Orange i najdroższym na rynku – trzeba zapłacić dodatkowo kwotę zbliżoną do abonamentu, żeby można było wykonywać tańsze połączenia do sieci i na numery stacjonarne.

Także nowe taryfy Kubali w Plusie przez dziennikarzy zostały uznane za grosze od poprzednich (Godziny) m.in. dlatego, że z pakietów dodatkowych minut zostały wyłączone połączenia na telefony stacjonarne. Z kolei Era – jak zauważa Rzeczpospolita – nie wprowadziła nowej standardowej oferty, ale poczyniła pewne kroki, żeby uprościć dotychczasową.

Google wykorzysta balony do budowy sieci?

Według danych Wall Streen Journal, Google rozważa możliwość użycia balonów do budowy swoich przyszłych sieci komunikacji bezprzewodowej. Przewiduje się, że Google podejmie współpracę z firmą Space Data, która działa w tej branży.

Wykorzystanie balonów Space Data miałoby na celu stworzenie sieci telefonii komórkowej o dużym zasięgu lub komputerowej typu WAN. W ten sposób Google uniknęłoby konieczności budowy kosztownych przekaźników naziemnych.

Obecnie technologia Space Data jest wykorzystywana jako wsparcie dla istniejących sieci komórkowych, dzięki czemu sygnał dociera również do terenów wyżynnych, położonych z dala od miast. W tym celu balony wynoszone są w górne partie atmosfery.

Pogłoski o możliwości tak niezwykłej inwestycji koncernu z Mountain View, związane są z trwającymi testami Google własnej sieci komunikacji bezprzewodowej. Jednak zarówno Google, jak i Space Data nie potwierdziły możliwości podjęcia współpracy.