Przeniesienie numeru w 2 godziny

Przeniesienie numeru miedzy sieciami komórkowymi ma trwać co najwyżej dwie godziny. Na razie jednak nie u nas – takie regulacje wprowadza brytyjski regulator Ofcom.

Obecnie w Wielkiej Brytanii czas na przeniesienie numeru nie może przekroczyć 5 dni. Proces ten jest całkowicie zautomatyzowany – klient dostaje od swojego dotychczasowego operatora kod PAC (Porting Authorisation Code) i przekazuje go nowemu, wybranemu przez siebie operatorowi. Na tym kończy się cała biurokracja – resztę formalności operatorzy załatwiają między sobą.

Od 1 kwietnia 2008 roku proces ten ma zostać skrócony do dwóch dni. W tym czasie ma zostać uruchomiona centralna baza danych dla numerów przeniesionych, która ma osiągnąć pełną fukcjonalność do końca 2008 r. W następnym kroku, nie później niż od 1 września 2009 r. czas na przeniesienie numeru ma zostać skrócony do maksymalnie 2 godzin.

W polskich sieciach czas ten nie jest obecnie ustalony. Prawo telekomunikacyjne reguluje jedynie, w jakim czasie operator musi odpowiedzieć na wniosek złożony przez chętnego do zmiany. Proces automatyzacji przeniesienia i skrócenie jego czasu jest zapowiadane na 2010 rok.

Era i Orange zawierają przymierze

Operatorzy PTK Centertel i PTC podpisali list intencyjny dotyczący rozpoczęcia współpracy przy wdrażaniu i rozwoju usług mobilnych.

Współpraca ma umożliwić wprowadzanie na rynek zaawansowanych usług, które rozszerzą możliwości telefonów komórkowych. Podpisane dokumenty zobowiązują operatorów do podjęcia wspólnych prac nad nowymi usługami.

Operatorzy zakładają, że prace związane z wypracowywaniem standardów będą miały charakter otwarty. Umożliwia to przystąpienie do nich innych operatorów komórkowych oraz partnerów ofert – przedstawicieli sektora bankowego, handlu i transportu publicznego.

iPhone z obsługą 3G w przyszłym roku

Randall Stephenson, prezes zarządu firmy AT&T ujawnił, że w przyszłym roku planowane jest wprowadzenie na rynek nowej wersji iPhone’a, która będzie korzystała z nowoczesnego standardu transmisji danych w sieciach komórkowych – 3G.

Brak obsługi standardu 3G w popularnym gadżecie Apple, wywołał z początku pewne zmieszanie, a nawet niezadowolenie niektórych konsumentów. Aby uzyskać dostęp do sieci w miejscach pozbawionych WiFi, iPhone korzysta ze starszej technologii 2.5G EDGE.

Eksperci z firmy Apple wyjaśniali tuż po premierze urządzenia, że brak wsparcia dla 3G w aparacie iPhone, podyktowany jest większym zapotrzebowaniem na energię chipów odpowiedzialnych za obsługę tej technologii. Co więcej, część użytkowników uznała, że zastosowana technologia EDGE jest wystarczająca, zwłaszcza, gdy telefon używany jest we pomieszczeniach.

Randall Stephenson w trakcie wystąpienia w Kalifornii, na którym zapowiedział pojawienie się na rynku iPhone’a z obsługą 3G, nie ujawnił szczegółów specyfikacji technicznej, ani ewentualnej ceny nowego urządzenia.

Wirusów na komórki coraz mniej

Producenci oprogramowania antywirusowego znaleźli nową niszę rynkową – telefony komórkowe. Ale popyt na programy antywirusowe w telefonach komórkowych systematycznie spada ponieważ coraz mniej jest tworzonych wirusów na telefony komórkowe.

Zakup programu antywirusowego, do zainstalowania w komputerze jest pomysłem, który należy propagować. Wydatek podobnej kwoty, co za ochronę komputera do ochrony telefonu komórkowego wydaje się być niepotrzebne.

Systematycznie spada zainteresowanie piratów tworzeniem wirusów na telefony komórkowe. W roku 2005 znaleziono 145 aplikacje, które uznano za wirusy, w tym roku pojawiły się zaledwie 23 takie programy.

Najczęściej wrotami zakażenia są MMSy. Efektem działań takich programów jest najczęściej spowodowanie restartu urządzenia. Nie ma aktualnie wirusa przesyłanego przez MMS, który mógłby spowodować „wyciek” danych z telefonu czy włożonej do niego karty. Rzadko kiedy te oprogramowanie jest w stanie zrobić coś więcej niż wyłączenie telefonu, ale zdarzały się przypadki, że telefon zostawał uszkodzony w wyniku ich działania.

Zabezpieczenia przed złośliwym oprogramowaniem są wbudowane w architekturę MMS, która zakłada, że użytkownik musi zezwolić aplikacji na uruchomienie bądź zainstalowanie.

Zdaniem specjalisty z firmy G Data, Tomasza Zamarlika, tworzenie wirusów komórkowych jest nieopłacalne z ekonomicznego punktu widzenia.

Aster GSM

Za kilka miesięcy polski rynek usług komórkowych wzbogaci się o kolejnego wirtualnego operatora. Komórki w ASTER ruszą już na wiosnę.

ASTER i PTK Centertel podpisali 30 listopada umowę o współpracy, w oparciu o model MVNO. Komercyjny start usługi przewidziany jest na wiosnę przyszłego roku. Telefonia mobilna będzie już czwartą usługą oferowaną przez ASTER, dzięki której operator zaoferuje pełny zakres usług telekomunikacyjnych.

Nowa usługa oferowana będzie pod marką ASTER. Będzie to pierwsza w Polsce realizacja koncepcji MVNO, w ramach której, w oparciu o sieć radiową operatora komórkowego, operator wirtualny zaoferuje własną usługę w systemie abonamentowym.

Tak jak w przypadku pozostałych usług, ASTER zapewni także pełną obsługę klienta: własny system billingowy, zaplecze techniczne oraz biura obsługi.

Operator przewiduje, że w ofercie będzie zarówno możliwość zawarcia terminowej umowy abonenckiej w połączeniu z zakupem, na korzystnych warunkach, telefonu komórkowego, jak również umowy bezterminowej i bez zakupu aparatu.

Office 6.1 na komórki

Firma Microsoft udostępniła nową wersję pakietu biurowego Office przeznaczonego dla użytkowników pracujących na telefonach komórkowych i urządzeniach PDA.

Wersja 6.1 jest pierwszą, która obsługuje nowy format plików wprowadzony wcześniej w regularnej wersji Office’a 2007. Wśród innych udogodnień znajduje się obsługa plików .zip i możliwość oglądania SmartArtów. W zestawie znajdują się programy Word, Excel i PowerPoint. Upgrade można ściągnąć stąd.

Mamy dwóch kolejnych operatorów komórkowych

Prezes UKE dokonał rezerwacji częstotliwości dla dwóch zwycięzców przetargu na kanały w paśmie 1 800 MHz.

Zwycięzcą przetargu została spółka CenterNET, wygrywając w przetargu dwa zakresy kanałów. Jednak zwycięzca złożył wniosek o rezerwację tylko jednego zakresu, dlatego prezes UKE mógł przydzielić drugi zakres kanałów spółce Mobyland.

W międzyczasie do UKE wpłynęły trzy protesty dotyczące przetargu (od PTK Centertel, Polskiej Telefonii Cyfrowej oraz od niemieckiej spółki Inquam Broadband GmbH). W dniu 29 listopada 2007 UKE wydało decyzję odmawiającą unieważnienia przetargu.

Polska do Trybunału za numer 112

Komisja Europejska pozwała Polskę i Łotwę do Trybunału Sprawiedliwości UE za opóźnienia we właściwym wprowadzaniu unijnych przepisów telekomunikacyjnych o jednym europejskim numerze alarmowym 112.

W swoim oświadczeniu Komisja napisała, że w Polsce i na Łotwie „informacje o miejscu przebywania osoby dzwoniącej na numer alarmowy 112 z telefonów komórkowych nadal nie są udostępniane służbom ratowniczym”. Uniemożliwia to służbom szybkie dotarcie na miejsce wypadku i udzielenie pomocy.

Komisja chce, by otrzymując wezwanie o pomoc, służby ratunkowe mogły w razie potrzeby zadzwonić do operatora, który natychmiast udzieliłby informacji, skąd wykonano połączenie. Z technicznego punktu widzenia system, który sprawdził się w wielu krajach UE, jest prosty, ale wymaga zmian organizacyjnych i zbudowania odpowiedniej centralnej bazy danych.

Zarówno w Polsce, jak i na Łotwie trwają prace nad zapewnieniem dostępności informacji o miejscu przebywania osoby dzwoniącej, ale wdrażanie potrzebnych do tego systemów wciąż nie jest zakończone. „Obywatele europejscy podróżujący do innych krajów Unii, zarówno w celach turystycznych, jak i służbowych, muszą mieć pewność, że po wybraniu numeru alarmowego zostaną zlokalizowani przez służby ratunkowe” – powiedziała unijna komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding. Jak dodała, w większości państw członkowskich ten system działa sprawnie.

Polska pracuje nad zaawansowaną wersją tego systemu – wraz z wezwaniem pomocy służby ratunkowe natychmiast automatycznie dostaną informację o lokalizacji rozmówcy. Prace mają się zakończyć w 2010 roku. W przyjętej w październiku „Koncepcji systemu 112” rząd zapowiedział utworzenie 16 wojewódzkich centrów powiadamiania ratunkowego. Budowa systemu ma przebiegać etapowo. Całe przedsięwzięcie ma kosztować ok. 250 mln zł. Będzie sfinansowane głównie z budżetu państwa oraz ze środków unijnych.

Docelowo osoby dzwoniące na numer alarmowy mają być obsługiwane w wielu językach. MSWiA uznało, że do Euro 2012 ta możliwość powinna zostać wdrożona. Resort podał, że „w systemie zintegrowanym centra powiadamiania ratunkowego będą miały bezpośrednie połączenie z Platformą Lokalizacyjno – Informacyjną z Centralną Bazą Danych (która ma powstać przy Urzędzie Komunikacji Elektronicznej), z której w sposób natychmiastowy możliwe będzie pozyskanie pełnych danych o lokalizacji zakończenia sieci” – czyli numeru, z którego dzwoniono na numer alarmowy.

Biuro prasowe Ministerstwa Infrastruktury poinformowało PAP, że unijne przepisy w sprawie numeru 112 zostały implementowane do prawa polskiego w Prawie telekomunikacyjnym z lipca 2004. Artykuł 129 ustawy odnosi się do przydziału numeru, zaś przepisy art. 171 – do zapewnienie dostępu służbom ustawowo powołanym do niesienia pomocy do identyfikacji linii wywołującej numer 112 oraz danych dotyczących lokalizacji.

Zero Groszy po Trzeciej minucie

Użytkownicy Tak Taka oraz abonenci Tak Tak Fon mogą prowadzić długie rozmowy płacąc tylko za pierwsze trzy minuty połączenia. W ramach nowej oferty rozmowy od czwartej do trzydziestej minuty z numerami komórkowymi i stacjonarnymi sieci Era są bezpłatne.

Z oferty mogą skorzystać osoby, które kupią starter i doładują konto kwotą 25 zł (pierwsze połączenie wykonają w czasie trwania oferty, a doładowanie nastąpi w ciągu 5 dni od aktywacji karty) oraz użytkownicy Tak Taka po doładowaniu konta kwotą 50 zł.

Po doładowaniu konta usługa zostanie włączona automatycznie, a aktywacja będzie potwierdzona SMS-em. Po włączeniu usługi klient będzie korzystał z promocyjnych połączeń przez kolejne 30 dni. Z oferty można skorzystać dowolną ilość razy w okresie jej obowiązywania. Po każdym doładowaniu konta za minimum 50 zł usługa zostanie automatycznie przedłużona o kolejne 30 dni. Informacje o aktualnym stanie usługi oraz terminie ważności można uzyskać w iTakTak i pod bezpłatnym nr 9797.

Promocja trwa od 29 listopada 2007 do 31 stycznia 2008 roku.

Nowa bramka internetowa Orange

Orange uruchomił nową wersję popularnej usługi wysyłania wiadomości tekstowych z sieci Internet – SMS z Internetu Max. Nowością jest możliwość prowadzenia mobilnego mikroblogu, redagowanego poprzez wiadomości SMS i MMS wysyłane z telefonu komórkowego.

SMS z Internetu Max to rozbudowana, nowa wersja popularnej usługi wysyłania SMS-ów bezpośrednio z sieci Internet. Teraz każdy zarejestrowany użytkownik usługi może wysyłać SMS z przeglądarki internetowej do abonentów wszystkich sieci w Polsce, posiadać własną książkę adresową ułatwiającą adresowanie SMS i wysyłać wiadomości od razu do całych grup osób.

Nowością jest możliwość prowadzenia mobilnego mikrobloga (Mikroba) redagowanego poprzez wiadomości SMS i MMS wysyłane z telefonu komórkowego. Funkcjonalność jest dostępna zarówno dla posiadaczy telefonów w Orange, jak i w innych sieciach.

Nowa oferta pozwala w łatwy sposób dwukierunkowo komunikować się z znajomymi, klientami i partnerami we wszystkich sieciach komórkowych w Polsce. Najważniejsze cechy dające usłudze możliwości wykorzystania w biznesowej komunikacji:
wysyłanie SMS bez reklam,
brak konieczności przepisania tekstu z graficznego tokena,
raporty doręczeń wiadomości,
możliwość odbierania wiadomości przesyłanych z telefonów pod stałym, numerem skrzynki SMS,
łatwe zarządzanie wiadomościami i adresatami,
archiwum wiadomości przechowujące SMS przez 90 dni

Wysyłanie SMS do Orange jest bezpłatne. Wysyłanie wiadomości do innych sieci jest płatne i rozliczane z konta punktowego każdego użytkownika SMS z Internetu Max, które może być doładowywane za pośrednictwem Premium SMS. Bramka udostępnia możliwość doładowywania konta dowolnego użytkownika z dowolnego telefonu, a także możliwość przekazywania punktów pomiędzy użytkownikami.