Na odbywającym się w Barcelonie kongresie 3GSM hitem
są nie tylko nowości produktowe. Tutaj są wyznaczane trendy, prezentowane usługi, a także raporty analityków z całego świata.
Te ostatnie to
szczególny rarytas. Jedną z firm analitycznych, która prezentuje globalne wyniki i trendy jest Informa Telecoms & Media. W najnowszym opracowaniu
„Mobile Market Status 2007” zawiera wyniki z całego świata.
Jak donoszą analitycy tej firmy, koniec 2006 r. zakończył się
nasyceniem 41,44 proc. w skali światowej. Oznacza to, że tyle było używanych telefonów komórkowych czyli 3,078 mld. Samych użytkowników było jednak
zdecydowanie mniej. Jak podają specjaliści z Informy ich liczba mogła wynosić 2,381 mld (nasycenie globalne około 32,16 proc.).
Pomimo coraz większej liczby używanych komórek, dopiero od kilku lat są one powszechne w krajach rozwijających się, takich jak Chiny czy
Indie. Sprawia to, że zapotrzebowanie na tanie komórki jest coraz większe. O ile sprzedaż telefonów w 2006r. przekroczyła 1 mld o tyle, w 2011 liczba
sprzedanych słuchawek może wynieść nawet 1,3 mld, z czego większość trafi na rynki rozwijające się.
Ciekawą informacją jest to, że liczba
używanych telefonów komórkowych w 2011 zbliży się do około 4 mld. Jak podaje raport Informy, samych użytkowników telefonów będzie trochę ponad 3 mld. Oznacza
to, że około 25 proc. telefonów będzie używanych jako druga słuchawka. Pomimo takiego wzrostu liczby użytkowników, globalne nasycenie telefonami będzie
wynosić 56,35 proc., zaś z urządzeń tych korzystać będzie niespełna 43,26 ludności świata.
