Android wyprzedza iPhone OS

System operacyjny firmy Google coraz szybciej zyskuje na popularności. Pozycje dwóch innych silnych graczy – Apple oraz RIM – wydają się być zagrożone, zwłaszcza że jeszcze kilka kwartałów temu Android miał zaledwie kilka procent udziałów w rynku.

Dziennik Internautów na początku kwietnia informował, że system operacyjny Android niezwykle szybko zdobywa popularność w Stanach Zjednoczonych. W ciągu zaledwie kilku miesięcy na przełomie lat 2009 i 2010 wzrost wyniósł aż 237 procent. Podobnie sytuacja wygląda na Wyspach Brytyjskich – udział telefonów pracujących na Androidzie w ogólnej liczbie komórek sprzedanych w ramach abonamentów wzrósł z 3 do 12,3 procent.

Firma Google, twórca systemu Android, ma kolejne powody do zadowolenia – NPD Group podała właśnie, że otwarty system operacyjny zdobył w pierwszym kwartale 2010 roku 28 procent rynku smartfonów, wyprzedzając tym samym systemy operacyjne w telefonach iPhone (21 procent). Na pierwszym miejscu utrzymała się Research In Motion – jej system operacyjny pracuje na 36 procentach amerykańskich smartfonów.

Jeszcze w trzecim kwartale zeszłego roku udział Androida nie przekraczał 5 procent, obecnie jest kilkukrotnie większy, co niewątpliwie związane jest z rosnącą liczbą firm, oferujących telefony pracujące na tym systemie operacyjnym. RIM z kolei systematycznie traci rynek – rok temu jej udział zbliżał się do 50 procent.

Ross Rubin, analityk pracujący w NPD, podkreśla, że kluczową rolę odegrała sprzedaż przez operatorów telekomunikacyjnych, a także akcje promocyjne. Zauważa także, że rośnie pozycja Verizon Wireless – firma sprzedaje już 30 procent smartfonów na amerykańskim rynku, podczas gdy lider – AT&T – ma udział na poziomie 32 procent. Tej pierwszej firmie pomagają dobre wyniki sprzedaży Droida, Droida Eris oraz Blackberry Curve.

Rosnąca popularność Androida to niewątpliwie powód do niepokoju dla Apple oraz RIM – firmy podejmą zapewne walkę w obronie swoich pozycji na rynku. Nie będzie to jednak łatwe, gdyż Google niezwykle szybko prze do przodu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *