Billingi powinny być bezpłatne

Szczegółowy wykaz rozmów telefonicznych powinien być doręczany

abonentom wraz z fakturą, dając możliwość weryfikacji i kontroli naliczanych opłat – uważa Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Andrzej Zoll. Obecnie o billing

abonenci muszą występować do operatorów, z których większość pobiera za przesłanie wykazu dodatkową opłatę.

„Wypełnienie tego obowiązku nie może

powodować podwyższenia cen abonamentu lub innych opłat” – powiedział Zoll podczas czwartkowej konferencji z okazji 15-lecia Urzędu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów.

Rzecznik zwrócił uwagę na to, że bezpłatne doręczanie billingów nakazał w swoim orzeczeniu Europejski Trybunał Sprawiedliwości.

Dodatkowo odpowiednie przepisy w tej sprawie są zawarte w unijnej dyrektywie w sprawie usługi powszechnej.

Zoll powiedział, że przesłanie

billingów dopiero na wniosek abonenta ogranicza odpowiedzialność operatora za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązań wynikających z umowy.

– W niektórych przypadkach dopiero przysłanie konsumentowi faktury na kilka lub kilkanaście tysięcy złotych powoduje, że osoba tym zdarzeniem

dotknięta otrzymuje billing i wywołuje postępowanie reklamacyjne – uważa Zoll.

Rzecznik mówił także o ochronie konsumentów przed kosztami połączeń

z numerami o podwyższonej płatności (0-700). Według niego, świadczenie takich usług przez operatorów telekomunikacyjnych powinno się odbywać po podpisaniu

dodatkowej umowy z abonentem.

– Operator nie może też uzależniać zawarcia umowy o świadczeniu usługi powszechnej od zawarcia przez użytkownika

umowy o świadczeniu dostępu do numeru 0-700 – powiedział Zoll.

Pół roku temu, z podobnym apelem wystąpiło Ministerstwo Infrastruktury.

Źródło:  di.pl

Dodaj komentarz