Wszyscy klienci TIMu, największego
włoskiego operator telefonii komórkowej, którzy przy zakupie karty SIM podali błędne dane osobowe, lub nie podali ich w ogóle, otrzymali SMS-y wzywające ich
do niezwłocznego stawienia się w przedstawicielstwie firmy wraz z dokumentami. Mają się tam zarejestrować i w nagrodę otrzymają premię wartości 10 euro.
Jeśli tego nie uczynią, ich telefony zostaną zablokowane.
Przegłosowana przez parlament 30 lipca ustawa
anty-terrorystyczna nakazuje włoskim operatorom sieci telefonii komórkowej i internetu posiadanie danych osobowych wszystkich klientów, a także
przechowywanie przez dwa lata zapisu ich połączeń telefonicznych i zawartości skrzynki poczty elektronicznej.
Dane te mogą być udostępniane organom
śledczym tylko na podstawie nakazu sądowego.
Jak informowaliśmy policja i ABW w Polsce, także chcą zmusić sieci telefonii komórkowej, by rejestrowały
użytkowników telefonów na kartę, czyli tzw. pre-paidów. Przedstawiciele sieci komórkowych zgodnie twierdzą, że mimo dodatkowych kosztów dostosują się do
zmian prawnych, jeżeli zostaną wprowadzone.
Projekt przewiduje dwa warianty rejestracji osoby kupującej numer w systemie bezabonamentowym (właściciele
pre-paidów nie płacą abonamentu, uzupełniają konto drogą elektroniczną lub poprzez karty ze zdrapkami):
- kupujący będzie się musiał wylegitymować
dowodem osobistym lub paszportem i zostanie wpisany do bazy danych;
- pre-paidy będą sprzedawane tylko poprzez karty płatnicze, co oznacza
automatyczną rejestrację. Dane o kupujących, musieliby przechowywać operatorzy sieci komórkowych.
Osoby, które mają już telefony na kartę, gdyby
wprowadzono obowiązek rejestracji, miałyby trzy do sześciu miesięcy na zgłoszenie. Jeśliby tego nie zrobiły operator odłączy numer.
Źródło:
telix
